W jednym z poprzednich tekstów krytykowaliśmy metodę kija lub marchewki, którą uważamy za demotywującą albo szkodliwą zarówno Tłumaczenia dla firmy, jak czy dla pracownika. Jako jeden z przykładów „marchewki” (czyli zapowiedzianej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz