Co chwila widzę na FB czy G+ posty typu „Takie linki umieszcza firma X”, „Taką ofertę proponuje firma Y”, „Takie zaplecze stawia pan Z” itd. Największe na FB branżowe grupy zalewane będą wręcz wpisami tych. Podobne posty pojawiają się również na tablicach szanowanych w środowisku ludzi.
Żeby było jasne – nie chodzi mi wyłącznie o rozdmuchaną od niedawna do granic możliwości wojnę pomiędzy Tomkiem albo Sebastianem, do której chętnie włączyło się całkiem sporo ludzi. Podobny trend (pisania na temat konkurencji) widoczny jest w wielu miejscach albo u wielu klientów. Czemu ma to służyć? Nie mam zielonego pojęcia.
Czym innym może index być pokazywanie ewidentnych patologii albo prób oszukiwania Klientów, a czym innym wytykanie publicznie najmniejszych błędów konkurencji.Z jakiej przyczyny to robić, oprócz tego czasem w dość słabym stylu?Jeżeli dalej będziemy działać tak jakim sposobem na ten moment, to sami wystawiamy sobie, jako branży SEO, niezbyt ładną laurkę. Pomyślmy o tym, zanim kolejny raz wrzucimy na fejsa przykład „nienaturalnego linka” pozyskanego przez konkurencyjną dla nas firmę i osobę. Może zamiast „puszczać to w eter”, wystarczy podzielić się informacją z kilkoma znajomymi w biurze lub pośmiać się z tego przy branżowym piwku?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz