Jestem w Zurychu na szwajcarskim WordCampie. Patrzę, notuję, uczę się lub poznaję mnóstwo nowych osób. Moja koszulka z naszego wrocławskiego WordCampa wzbudza zainteresowanie. Porządne podsumowanie będzie PO, wtedy gdy wrócę do Polski (i się wyśpię). Na razie zdjęcia – here część pierwsza:.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz