Poprzedni felieton mógł wywrzeć na osobach http://naczymzarobic.pl/category/praca-w-domu-2/ mniej otwartych na innowacje i jeszcze praktykujących tradycyjne wychowanie lekką konsternację. Małe, kilku lub kilkunastoletnie dziecko z kontem osobistym. Brzmi dziwnie, ale rozwój wszelkich dziedzin życia wymusza na rodzicach pójście naprzód.Świetnym przykładem może być rozwój telefonii komórkowej. Kilkanaście lat temu większość nie potrafiłaby wyobrazić sobie dziecka biegającego z osobistym telefonem w ręku. Dziś w więcej niż 50% przypadków to chleb powszedni, dlatego prorokuję, że po upływie dekady trend z kontami spowszechnieje.
Placówka mBanku daje bardzo efektywne konto dla nastolatków więcej niż trzynastego roku życia. Chciałbym podkreślić, iż bywa to granica oddolna, więc niech studentów warunek taką nie zraża. Największym atutem może być szereg bezpłatnych usług. Darmowe otwarcie, prowadzenie, wypłaty z ponad pięciu tysięcy bankomatów i dodatkowo korzystanie z karty (osoby dorosłe również mogą być zwolnione z opłaty, ale muszą spełnić niesprawiający problemów warunek w danym miesiącu kalendarzowym).Na dodatek bank gwarantuje odsetki w 0,7% w skali roku, wygodny dostęp do rachunku (Internet, telefon albo sms), ekspresowe przelewy do innych placówek, zniżki w szkołach językowych do 25% i jeszcze atrakcyjne oferty usług finansowych na zakupy w najpopularniejszych sieciach handlowych.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz