czwartek, 24 lipca 2014

Praca dodatkowa

Jakiś student Politechniki Gdańskiej udzieli korepetycji z matematyki i statystyki. Wtedy doznałam olśnienia! Przecież również jestem studentką lub mam niemałą wiedzę zwłaszcza z chemii.Na dodatek w liceum byłam też atrakcyjna z matematyki, języka angielskiego. Postanowiłam spróbować swoich sił jako korepetytor. Zamieściłam ogłoszenie o korepetycjach na stronach WWW ze stawką dwadzieścia PLN za sześćdziesiąt minut lekcji. Po paru tygodniach zgłosił się pierwszy uczeń – szóstoklasista. Potrzebował pomocy z matematyki. Przez te cztery lata, odkąd to się zaczęło, mój biznes się rozkręcił. Dzwonią nowi uczniowie bądź umawiają się na korepetycje. Niektórzy dzwonią z polecenia moich byłych uczniów.Taka praca okazała się strzałem w dziesiątkę. Dzięki niej co prawda kokosów nie zarabiam, ale również nie narzekam na brak pieniędzy. Zawsze znajdzie się kasa na imprezę, nową sukienkę, kosmetyki itd. Korepetycje to opcja pracy dodatkowej, którą mogę śmiało polecić wszystkim studentom. Wystarczy uwierzyć w swoją wiedzę, zamieścić na odpowiedniej stronie WWW ogłoszenie, umawiać się na zajęcia bądź cieszyć się zarobkami. Minusami tej pracy będą może tylko różne postawy uczniów, z którymi się pracuje i dodatkowo katalog franczyz problemy z gotówką z gardłem po pięciu godzinach mówienia na okrągło.Natomiast dobre strony to nade wszystko wysoki zysk ( mało gdzie się zarabia 20 zł/ 1 h ), elastyczne godziny pracy i jeszcze perfekcyjne warunki. Nie bój się ryzyka, dlatego że tutaj go nie ma. Weź sprawy w własne ręce!W następnym wpisie napiszę o mojej przygodzie na portalu inclick, na którym też mogą pracować studenci i uczniowie.


.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz